Ku przestrodze - tanie "zasilacze" !!! | Forum Tom's Hardware Guide
Niezalogowany (Zaloguj się)

Kategorie

Vanilla 1.1.2 jest produktem Lussumo. Więcej informacji: Dokumentacja, Forum.

Witaj!
Chcesz wziąć udział w dyskusji? Jeśli masz już konto, zaloguj się.
Jeśli jeszcze nie masz konta, załóż je teraz.
    • CommentAuthorIce_T
    • CommentTime6 Feb 2005
     # 1
    - Proponuje aby każdy wrzucał do tego wątku przypadki zniszczenia komputera, które wyrządził kiepski zasilacz (krótkie info i straty).

    Zaczynam narazie sam:

    I.

    1.Konfig: Celeron 566, hdd15GB, Riva Vanta, SB128, płyta A-trend - zasilacz firmy (?) 250W
    2. Spalenie zasilacza.
    3. Straty (po wstępnej diagnozie): spalony HDD, płyta główna, karta graficzna, zasilacz , aha i jeszcze bezpieczniki w mieszkaniu .

    - zasilacz po rozkręceniu przypominał spaloną grzanke - zwarcie było tak duże, że aż popękało szkło bezpiecznika wlutowanego w zasilacz.

    Ok... przyklejamy, niech nowicjusze zobacza czym ryzykuja kupujac niemarkowy PSU.
    Prosze pisac krotko i na temat... klotnie powedruja do kosza!
    • CommentAuthororion
    • CommentTime6 Feb 2005
     # 2
    Codegen 300W

    Zgon w obloku dymu i iskier:

    Straty: HDD (40BG Barracuda), pl. główna (ECS K7S5A), Grafika R9100.


    Codegen 400W.

    Eksplozja w obudowie (lol)

    Straty:

    AXP 2000+, EpoX 8KRAI, HDD (nie pamietam jaki).
    • CommentAuthorGadAnkh
    • CommentTime6 Feb 2005
     # 3
    To i Ja się dorzucę ze swymi doświadczeniami...
    1. Codegen 300W wybuch wraz z kupą smrodu i białego dymu ->poszło prawie wszystko została stacja dyskietek.
    2. Codegen 300W głośny trzask i biały dym w momencie wkładania wtyczki do kontaktu
    Spalona elektronika w Barakudzie 80Gb, dysk na szczęście wymienili na nowy.
    3. Codegen 300W zadymił w trakcie pracy ->spalona płyta główna i procesor
    4. Codegen 300W nowiutki zadymił i zdechł po niecałym miechu pracy ->nic nie spalił
    5. Megbajt 350W zaiskrzył jak zimny ogień w obudowie pełno dymu i smród nie do zniesienia wywaliło nawet korki w domu-> spalona płyta i procesor(na dole procesora wytopiła się mała kropla miedzi(sempron 2500)
    Więcej w tej chwili nie pamiętam, ale jak sobie przypomnę to się dopisze.
    • CommentAuthorwawwa
    • CommentTime6 Feb 2005
     # 4
    A 1,3GHz + codegen 300W, GF2GTS: spalenie zasilacza -> popalona płyta

    P4 2,4 + FX5600 + I-BOX 300W: padła procek i płyta

    A2000+, pełna integracja, 2xHDD I-BOX: zasilacz działający, ale płyta zaliczyła 3 wymiany w odstępach co miesiąc, raz wybił korki, po wymianie zasilacza OK

    A1,33 codegen 300W: restarty kompa i spalony skaner

    A1700+ cod 300W: twardy powiedział papa

    P4 1,4 + RIMMy + cod 300W: jeden twardy umarł, drugiemy partycje znikały co miesiąc

    chwilowo nie pamietam więcej, nie robie statystyk :D i nie sprzedaje kompów z codebombami, wiec generalnie nie mam zwrotów z winy zasilacza :D
    • CommentAuthorMARIO8865
    • CommentTime7 Feb 2005
     # 5
    Z ostatnich miesięcy to:
    Codegen 300W - spalona płyta główna pod Celerona 700
    i jeszce jeden Codegen 300W nie wytrzymał natężenia pola magnetycznego spowodowanego pobliskim wyładowaniem atwmosferycznym. Spalił się razem z MOBO MSI K7T Turbo LE, Durniem 800MHz, 512Mb RAMu Kingstona BX, Radeonem 9100 Sapphire. Została tylko obudowa, Seagate U5 40GB ,CDRW HP i FDD.
    Z tym, że ten 2 przypadek może nie jest bardzo obciążający zasilacz - raczej właściciela. Niemmniej jednak wydaje mi się że zasilacz powinien mieć jakiś bezpiecznik na taki wypadek.
    • CommentAuthormartino30
    • CommentTime8 Feb 2005
     # 6
    nie u mnie, ale zawsze

    No name 235 - spalone 2 hdd caviar 80gb

    No name 250
    spalił płyte bx, proca pII 300, grafikę (gf mx 400) i pamięć

    dla odmiany modcom 350 W - przy wyładowaniu atmosferycznym - spalił sie - brak zmisczen poza zasilaczem
    • CommentAuthorCarrot
    • CommentTime11 Feb 2005
     # 7
    Właśnie mam na stole takiego kompa: P4 1,5, Płyta MSI na i845 z 256MB SD-RAM, Ti4200
    Codes*** 300W poległ, komp niby działa po wymianie zasilacza, ale wyświetla w device manager żółty wykrzyknik przy urządzeniach I/O płyty, tak więc płyta też padła
    • CommentAuthorProcek
    • CommentTime14 Feb 2005
     # 8
    Nie u mnie, ale zdarzenie ciekawe:

    1. Config: Athlon 1700+, Epox na nForce2, Seagate 80GB, zasilacz Chiftec 360W.
    2. Wybuch zasilacza, mnówsto dymu.
    3. Uszkodzenia - żadne.

    Kumpel podłączył zasilacz (Chiftec 360W) do noweo kupionego kompa, na jego nieszczęście przełącznik ustawiony był na 115V, a nie na 230V, zasilacz wybuchł pozostawiając mnówstwo dymu, ciekawe jest to, że nie uszkodził kompletnie niczego, po całym zdarzeniu zasilacz wymieniono na nowy. Wyobraźcie sobie co by się stało gdyby to nie był Chiftec tylko Codegen lub Megabajt...


    Chefteki (jak wszystkie jepsze zasilacze) maja rozbudowane systemy zabezpieczen, dlatego (jezeli juz sie cos stanie) to w 99% przypadkow nie zosaje uszkodzone nic poza samym zasilaczem.
    • CommentAuthorMeriadok
    • CommentTime18 Feb 2005
     # 9
    A ja protestuję!!! Nie cena wyznacza jakość zasilacza!!!
    Prosiłbym o wykreślenie czerwonego zdania z pierwszego posta.

    Za 35 złotych plus wysyłka można na aukcji kupić poserwisowy markowy zasilacz 235-250 W. I to jest dobry zasilacz, jedyną jego wadą może byc to, że nie ma gwarancji.
    • CommentAuthorklanders
    • CommentTime18 Feb 2005
     # 10
    jakis codagen 300watt
    poszedł dym z zasilacza i poszla grafika, plyta i reszta przetrwala jakos
    • CommentAuthorCarrot
    • CommentTime18 Feb 2005
     # 11
    Komp: Athlon 1700+, ECS K7S5A, 2x128MB ram, GF4MX400
    Wraz z Codegenem 300W poległa płyta, jedna kostka pamięci i karta sieciowa
    • CommentAuthorMeriadok
    • CommentTime21 Feb 2005
     # 12
    Dzięki, ICE_T. :)

    300 W, ATX (Celeron 1100 MHz).
    Spalił się dysk twardy, flop i CD. Po miesiącu wysiadł dodatkowo port klawiatury.
    • CommentAuthorRAYNOR
    • CommentTime10 Mar 2005
     # 13
    A ja doloze cos zza szafy.
    Kiedys kiedys w erze prockow 386 i zasilaczy AT 200W mialem takie male zdarzenie. Moj mniejszy brat przelaczyl mi na tylnej sciance na 110V. Ja niczego sobie wlaczylem zasilacz, i tu boom. Mnostwo dymu, komp sie nie wlacza.
    Wystrzelily kondensatory i mialem obloki przy suficie. Jednak caly komputer ocalal ;)
    Tak wiec zjarany zasilacz nie zawsze musi oznaczac zgon kompa
    • CommentAuthorBurdi
    • CommentTime15 Mar 2005
     # 14
    W czwartek minionego tygodnia moja dziewczyna chciałą włczyć kompa. Chciała i chciałą,a le Chcieć, to nie zawsze jednak móc. Spaliś Sie Code... 300W o dziwo włożyłyłem do jej kompa mojego codesyfa tylko podobno z PFC i działa. nie wiem jak to sie stało,a le to chyba cud ...;)
    • CommentAuthorIce_T
    • CommentTime16 Mar 2005
     # 15
    nie wiem jak to sie stało,a le to chyba cud ...;)
    Niekoniecznie - nie jest to regułą, że Codegen=spalony komp. Poprostu trafi sie czasem zasilacz, który będzie działał bezawaryjnie długie lata, a jak już się nawet spali to nie pociągnie za sobą reszty sprzętu. Jednak najlepiej niech wypowiedzą się elektrycy, gdyż może to zależeć od "rodzaju spalenia" (np. jakie wytworzyło się napięcie, na której linii itp.).
    • CommentAuthorDANDEK
    • CommentTime3 Apr 2005
     # 16
    Codegen 300 kupa smrodu ochrzan od żony za smród (nie wiem, dlaczego)
    Następny dzień wymiana Codegen 350 W dwa dni bez smrodu, ale za to gól to już mi straszny wyszedł.. Całe szczęście nic w kompie nie poszło- Wymiana na FEEL 400 W jak zarazie 13miesięcy OK.!
    Pozdrawiam
    • CommentAuthorDANDEK
    • CommentTime3 Apr 2005
     # 17
    Elektronicy
    • CommentAuthorDANDEK
    • CommentTime3 Apr 2005
     # 18
    Bo jedynie bezpieczniki dali z zapasem
    • CommentAuthorIce_T
    • CommentTime16 Apr 2005
     # 19
    AMD K6-2 400MHz | 128 SD-ram | itd... zasilacz 250 W firmy (?) przeszedł po 3 latach do historii w obłokach białego dymu. Naszczęście nic się nie stało z podzespołami.
    • CommentAuthorMARIO8865
    • CommentTime31 May 2005
     # 20
    Właśnie naprawiam kompa z mojej sieci. Codegen 300W spalił się sam ale żeby mu nie było smutno to pociągnął ze sobą ECS P6IPAT, Tualantina 1200 i flopa. Nie sprawdzałem jeszcze pamieci.
    Generalnie trzeba złozć drugiego kompa za ok 600zł.

    Edit: Pamięci też nie przetrwały - 128MB SDRAM BX. I do tego jeszcze karta sieciowa.
    • CommentAuthorSzczota
    • CommentTime7 Jun 2005
     # 21
    Duron 1400@Athlon, plyta Shuttle AK32N jak dobrze pamietam, Radeon 9500@PRO, 256MB ram, Codegen 300wat. Wybicie korkow i smrod. Procek wypalony zasilacz o dziwo zadzialal - sprzedany od razu za grosze.

    Duron 1200, 256MB, GF2MX, Mercury Kob KT266A, no-name 250wat - spalona plyta zasilacz i grafika.

    A64 3000+ winchester, DFI Lanparty Ultra-D@SLI, 2x256MB Kingstona, GF6600. Zasilacz Chieftec 360wat umarl nie zabierajac nikogo ze soba . Wywalilo korki w domu i spalilo bezpiecznik w zasilaczu - poszedl na serwis (jeszcze gwarancja). Zasilacz spalil sie z mojej winy - na wlaczonym kompie wsadzilem srubokret do zasilacza i zwarlo sie cos
    • CommentAuthorstingerek
    • CommentTime14 Jul 2005
     # 22
    [quote]Jedno mnie bardzo ciekawi - we wszystkich zasilaczach bezpieczniki o DZIWO były nietkniete ?![/quote]
    Jedno z praw Murphy'ego wyraźnie głosi:
    "Element zabezpieczany zabezpieczy element zabezpieczający , paląc się w pierwszej kolejności"

    BTW : Co do Codeshita czy jak tam to nazywacie to ja mam zasilacz renomowanej firmy "Rubikon" = CodeGen i od 4 lat chodzi , i chodzi , i chodzi i nic mu sie nie dzieje. Jak sie o zasilacz dba to się ma :) Wystarczy raz na miesiac czy dwa zajrzec do srodeczka przedmuchac z kurzu wszystkie elementy i wypieprzyc na zbity pysk ten magiczny przelacznik 110v/220v :)
    Pozdro dla wszystkich ofiar zasilaczy :)
    • CommentAuthorYaQzA
    • CommentTime16 Jul 2005
     # 23
    Nie sadzilem ze kiedys sie tutaj wpisze, a juz napewno nie pomyslalbym, ze bohaterem mojego watku bedzie Chieftec 420W !!! Jakby tego bylo malo to jestem w szoku ze zasilacz strzelil w nocy przy wylaczonym kompie. Poszly bezpieczniki w listwie i korki w calej chacie. Na drugi dzien wyciagnalem zasilacz z kompa, polozylem na dywanie i wlozylem wtyczke do gniazdka i polecialy ladne iskry!!
    Dopiero co odebralem nowa zasilke z serwisu, wyglada na to ze komp przezyl, ale juz jestem wkurzony, bo ten nowy Chieftec ma strasznie glosny wentylator, nie wiem czy mam jakis felerny egzemplarz czy nowe wersje tak maja. Stary rozkrecal sie maksymalnie do 1500 obrotow, a nowy ma juz po chwili 2500 !!!

    Przy okazji, mojej kuzynce padl po 3 latach codegen 300W, mial zatarty wentyl i bylo w nim tyle kurzu ze wygladalo to juz jak filc, komp przezyl.
    • CommentAuthororion
    • CommentTime16 Jul 2005
     # 24
    Zasilacz mogl pasc przez jakeis przepiecie. Masz szczescie ze to chieftec bo nie zabil ci PC. Codegen pociagnalby wszystko do grobu.

    Jezeli naprawde ten PSU dziala tak, jakby nie mial kontroli obrotow (caly czas max) to oddaj go na gware, niesprawna kontrola obrotow to powod do reklamacji.
    • CommentAuthorSACZI
    • CommentTime19 Aug 2005
     # 25
    Tydzień temu kolega z pracy kazał mi się "pokłonić ścianie", jak powiedziałem mu, że za zasiłke dałem 260 PLN (Chieftec 360W-DF).
    Dzisiaj pytał się jaką mam zasiłkę, bo w ciągu tygodnia dwa zasilacze mu "wybuchły", tj Codegen 300W i chyba Tracer 350W za 69 PLN (chodził ponoć 3 dni).
    Komp nie jest jakiś "przepasiony". Podejrzewam Athlona 1700+.
    • CommentAuthorSzczota
    • CommentTime8 Sep 2005
     # 26
    To ze no-name wezmie ze soba pol komputera to nie regula ale statystycznie wypada duzo gorzej od firmowek. Powiedzialbym ze 25% no-name palacych sie zabija reszte kompa... to nie jest jakis czesty przypadek ze wezmie ze soba cos innego ale i tak lepiej dac troche wiecej niz pozniej zalowac
    • CommentAuthorRobson
    • CommentTime25 Sep 2005
     # 27
    Hehe, troche off topic ale tez dzialka zasilaczy.
    Swego czasu moj ojciec mial prostownik do akumulatorow, taki dosyc tani max 5A. Pewnego dnia jak podlaczyl akumulator, ktory po jakims czasie mial zwarcie w sobie to z prostownika zostala mokra plama, gdby nie stol to transformator spadby na podloge, a przewody zasilajace do akumulatora tak sie nagrzaly ze wytopily sie z izolacji i spadly na podloge. Okazalo sie ze ktos zamiast bezpiecznika 0,63A wsadzil 6,3A i to wystarczylo.

    A wracajac do zasilaczy komputerowych, to jakies dwa lata temu spalil mi sie codegen 300W przy wlaczaniu kompa, na szczescie tylko zasilacz poszedl sobie, nic innego sie nie uszkodzilo (moze dlatego ze bezpiecznik w domu wywalil), od tej chwili mam chieftec'a 420W i mam spokoj.
    • CommentAuthororion
    • CommentTime25 Sep 2005
     # 28
    W sobote 24.09.2005 mialem wezwanie na ostry dyżur do kolegi. Codegen 300W umierajac zabil pl głowna...

    Zgon byl tak brutalny ze stopil wtyk ATX w mobo i uszkadzal kilka kondensatorow na pl glownej! Komp nie byl mocny... 1 hdd, AXP 2000+,4Ti NIC nie bylo podkrecane.

    Pojechalem z poszkodowanym do skelpu komputerowego i kupilem modecoma Iso450 + epoxa 8rda3+ PRO... Po zlozeniu kompa podkrecilem koledzie proca do 2400+ (tak lajtowo bo chlodzneie mial kiepskie). Od tamtego czasu PC chodzi bez zajakneicia... poprzednio bez OC w kolko sie wieszal i wylaczal.

    Szkoda ze nie powiadomiono mnie o tym kompie wczesniej... najprawdopodobniej udaloby sie uniknac uskzodzenia mobo przez wymiane samego zasilacza w czas.
    • CommentAuthorstingerek
    • CommentTime26 Sep 2005
     # 29
    TAk sam znam dwa akie przypadki.
    Gdybyśmy tylko mogli zdążyc na czas....
    ATA - Ashes to ashes.... Heh ;)

    Zeby nie robic OT wczoraj wieczorem bylem an poprawinach u kolezanki...( na weselu tez)
    I bylem swiadkiem jak Codegen 300 puszcza z dymem plyte, procka, i HDD.
    Ale jak to sie stalo ? Ojciec kolezanki TYLKO WŁĄCZYŁ listwe a zasilacz smazyl sie dobre 5-6 sekund. j naprawde fajerwerki w pieknym stulu.
    R.I.P. :
    A2000+
    HDD SAMSUNG 80
    Mobo - jakis gigabyte.
    Koszt to okolo 500zł a pomyslec ze wystarczylo wydac 59 zł na fortrona...
    • CommentAuthorjacektret
    • CommentTime13 Nov 2005
     # 30
    Czas : 2002

    Sprawca:

    Rubikon 300W

    Ofiary:( komputer siory - na szczescie nie moja maszyna, ale szkod ami tej plyty )

    MSI k7t 266
    Seagate u5 40 GB

    Od tego momentu mam w swojej maszynie Huntkey'a 6400h ( gold), ktory sprawuje sie swietnie.
    A siora...przeszla na laptopa


    • CommentAuthortomecki
    • CommentTime8 Feb 2006
     # 31
    komputer:
    AXP 1700+
    ECS K7S5A
    512 RAM
    hdd
    cd

    sprawca:
    Codegenik 300W :D

    przebieg:
    Gram sobie gram, aż tu nagle komp się wyłączył i poczułem piękny zapach spalenizny ;). Raz dwa za śrubokręcik i nura do obudowy.

    zniszczenia:
    Musiałem mieć farta :) bo sfajczył się tylko Codi, reszta jakimś cudem przeżyła.

    Kilka dni po tym zdarzeniu znajomy, który znał się na kompach (ponoć ?) wymienił mi zasilacz na.....Codegena 350W, bo twiedził, że Codegeny są to przywoite zasilacze ze średniej półki :). Na swoje usprawiedliwienie dodam, że o kompach miałem takie pojęcie, że lepiej nie mówić [img]/images/community/icons/wink.gif[/img]
    • CommentAuthordjsuchy
    • CommentTime8 Feb 2006
     # 32
    Kilka dni po tym zdarzeniu znajomy, który znał się na kompach (ponoć ?) wymienił mi zasilacz na.....Codegena 350W, bo twiedził, że Codegeny są to przywoite zasilacze ze średniej półki :)


    no nie, nie wytrzymam
    • CommentAuthorstingerek
    • CommentTime8 Feb 2006
     # 33
    Mi gośc pare tygodni temu polecił:
    Spytałem o dobry ale niedrogi zasilacz, dobry do podkręcania....
    Więc koleś sięga pod lade daje mi szare pudełko kartonowedo ręki... czuje że wazy prawie 1KG.... jeszcze nie wyciagnalem , a koles mowi ze to i tamto ma dobre ze jest cichy i tak dalej.... i mowi tekst ktory mnie rozbroił...
    "No i marka mówi sama za siebie"....
    Zernąłem na etykietke..... Codegen 300W :)
    Powiedziałem ze faktycznie , marka mowi sama za siebie.. dziekuje dowidzenia :)
    • CommentAuthordjsuchy
    • CommentTime9 Feb 2006
     # 34
    To trzeba bylo mu powiedziec aby zamontowal ten zasilach do swojego kompa. Podkrecil go i pokazal rezultaty. Ciekawe czy by to zrobil? No chyba ze jest takim sprzedawca, jaki jego tekst. Beech, skad tacy sie biora?
    • CommentAuthormaciej
    • CommentTime10 Feb 2006
     # 35
    Codegen to ma tylko dobre obudowy serwerowe. Tak samo zasilacze do serwerów są niezłe.
    • CommentAuthorBlastboy
    • CommentTime18 Feb 2006
     # 36
    Komp:
    Athlon 2600XP+(133x16@166x13,5), Asus A7N8X-X, GeCube 9550XT, Maxtor DiamondMax 9 Plus 80GB/8MB cache (6y080p0) Maxtor 40GB/2MBcache (6E040L0), 512DDR 333MHz Kingstone (6-3-3-2), DVD Lite-On 16x48x & LG CD-RW 52x32x52

    Jedyne czym sie nie pochwalilem to... Codegen 300W :D:D:D Każdemu dobrze znany. Napięcia ma niezwykle kiepskie (12,8V) Nie da się mocno podkręcać procka (mimo, iż jest do tego stworzony) ponieważ zasiłka nie wytrzymuje i komp się resetuje. Jedyne uszkodzenia stworzone przez ten zasialcz były z mojej winy. Tzn. dawno temu, kiedy jeszcze nie wiedziałem, które kable w molexie mają napiecia, a które uziemienie, zacząłem testować wiatraczki. Chłodzenie mi było bardzo potrzebe bo była to buda mini ATX, i procek musial byc odkręcony, by płyta go nie wyłączała (przy 85st). W każdym razie przy włączonym kompie, zacząłem przykładać do wtyczki molexa kolejno kabelki od wiatraka. Wiatrak nie zadziałał, ale za to poszła mała iskra, która chyba wyłączyła kompa. Po starcie okazało się, że elektronika dysku (Samsung 13GB) uległa zniszczeniu. Na tym na szczęście był koniec zniszczeń. Dodam w obronie zasilacza, że z powodu hałasu postanowiłem zrobić mod'a. Najpierw wyciąłem tylnią kratkę, a potem przylutowałem kabelek zasilający wiatrak do lini 5V. Zasilacz stał się niesłyszalny, ale strasznie sie grzał więc nie katowałem kompa. Potem dorobiłem drugi wiatraczek na 2tys obrotów. Oznacza to, że mimo iż pracował normalnie to przy 5V i tak dawał radę, a sprzęt jak widać mam nie kiepski, z czego proc zuzywa niezykle dużo prądu w porównaniu do innych Athlonów XP. Na swoje upsrawiedliwienie kupna tego zasilacza musze napisać, że kupiłem go gdy składałem sobie kompa. Płyta Asusa, ramy, proc i grafa bardzo nadwyrężyły mój budżet, więc zostały mi 3 dychy. Na szczęście był początek grudnia i klasowe mikołajki, które pozwoliły mi na kupno najtańszego zasilacza 300W z gwarancją. Dodam jeszcze, że zasilacz jest podłączony pod listwę (ale dość słabej jakości), która mogła go nieraz uratować.

    Do zniszczeń zasilaczy musze dopisać jeszcze jeden. Dostałem za free zasialcz ze stanów 400W. Podłaczyłem go w Polsce i oczywiście zapomniałem przełączyć zasilania ze 110V na 230. Bezpiecznik się mozno zjarał i wywaliło korki. Pare miesięcy później postanowiłem wskrzesić zasilacz, przelutowywując bezpiecznik od zasilacza 230W. Tym razem przełączyłem na 230V. mimo to korki znowu wysadziło, a bezpiecznik rozprysł się. Postanowiłem, że zasialcz pójdzie już tylko na części. Zniszczeń rzadnych nie było jeżeli chodzi o pozostały sprzęt.
    • CommentAuthorMaxsimus
    • CommentTime9 Mar 2006
     # 37
    Codegen 300x.
    Całe szczęście typ samotnika, sam poszedł w zapomnienie nie zabrał nic ze sobą, a przy tym ładnie kolorowo wywalił
    P.s bezpiecznik oczywiście cały.
    • CommentAuthorfilazaf
    • CommentTime14 Mar 2006
     # 38
    CodeGen 250 watt. Spalił się wraz z Płytą Główną, Prockiem i i Hdd :/
  1.  # 39
    Witam,
    Płyta: Asrock nie pamiętam modelu płyty
    Procesor: Celeron 2.66GHz
    Pamięć Ram: 256/400 No Name
    Grafika: GF FX 5200
    DVD+/-RW: Samsung WriteMaster
    HDD: Maxtor 40GB
    Zasilacz: Procomp KY300W ATX 300W

    Po włączeniu kompa z zasilacza wydobył się smród palącego się rezystora, po czym zasilacz sam Odszedł do krainy zapomnienia.
    • CommentAuthorFokus
    • CommentTime29 Mar 2006
     # 40
    Zasilacz (?) 300W
    po 2.5 roku zaczęła się jazda z linią 12V , dyski co chwila popiskiwały , nagrywarki uwalały płyty podczas wypalania,zanim się kapnąłem,że winny jest zasilacz na jednym z Seagate'ów pojawiły sie bady .Nie czekając na inne niespodzianki dysk poleciał do fajansu
    • CommentAuthorzelazny
    • CommentTime21 Apr 2006
     # 41
    Codegen 350w spalil wlasnie w kompie kumpla dysk seagate 30gb, reszta cudem ocalala.
    • CommentAuthorKropek
    • CommentTime23 May 2006
     # 42
    1. NoName 240w:
    Męczył dosyć bardzo kompa (XP1700+, 512ram, R9100, DVD, K7VTA3) po czym zrobił "Explosion" :)--> nic nie poszło
    2. Code(of)[-piii-] 300w:
    Wymieniłem szybko tego 240w żeby działał mi komp :) Efekty po kilku miesiącach:
    Zasilacz- bziooomm
    Płyta główna- pssssss...
    Wymiana na iboxa 350w (o nieeeee...), wymiana MOBO na 8RDA3+ . Obecnie wymieniam na Tacensa 410W, żeby mi poszedł Palit 6800GS.
  2.  # 43
    Teraz ja,
    u mojego kuzyna który ma (miał) CODEGENA 300W zasilacz explodował (na serio), po rozkręceniu wszystko było czarne.
    CUDEM spaliła się tylko płyta główna (nie pamiętam symbolu ale pod AMD).

    Teraz kupił fortrona i sie cieszy ;)
    • CommentAuthorGGR
    • CommentTime23 Jul 2006
     # 44
    A ja tez sie w pisze, ale mnie zaden zasilacz sie nie spalil.
    Przez 3 i pol roku moj komputer chodzil stabilnie i bez klopotu na megabajcie 300w:p42,2 notrhwood, gf4600ti,512 266 kingston(przez 2,5 roku),msi 845e max, barracuda 40 gb,
    napiecia nie miezone miernikiem w stresie (primem95) w normie. Jestem z niego zadowolony. Po wymianie zasilacza(bo teraz mam 6600gt) se go rozkrecilem, prosta konstrukcja(ale nie mozna powiedziec ze jest pusty), ale w porownaniu do tego co ujzalem w 300w codegenie ciotki wypada o WIELE lepiej(chociaz nie porownywalem ich na raz, a pamiec moze zawodzic). Wagowo megabajt wypada slabiej od markowych zasilaczy ale nie mozna powiedzie ze jest leciutki albo ze tamte miazdza go masowo, ot taka waga jaka jakosc.
    • CommentAuthormich
    • CommentTime2 Aug 2006
     # 45
    Padł dwa razy. Za pierwszym razem sam zasilacz za, drugim zasilacz ,płyta głowna i uszkodziła sie karta graficzna.
    • CommentAuthormich
    • CommentTime2 Aug 2006
     # 46
    Ostatnio TRACER 450 Wat. Ale niczego za soba nie pociągnoł.
    • CommentAuthortantal
    • CommentTime8 Aug 2006
     # 47
    Na jakiej konfiguracji?
    • CommentAuthorSmog
    • CommentTime14 Aug 2006
     # 48
    Mode-Com ATX 350-GTF ponad 2 lata wszystko okej napiecia jak skała! mocne OC :D. jak czytam o tych codegenach to mi sie zle robi dobrze ze jak kupywalem kompa to zmienilem takto mialbym codegena 400W :|
    • CommentAuthordavidox
    • CommentTime15 Sep 2006
     # 49
    athlon xp 1600+ bez podkrecania ecs k7s5a hdd samsung 40 gbgf 2 mx 400 64 mb siec realtek dvd lg cd rw lite on nieciekawy zapach przez jakis czas pozniej komp sie wylaczyl stalo sie to wczoraj wieczorem, zasilacz (?) jeszcze nie wiem czy spalil sie sam czy cos za soba pociagnal... chodzil bez problemu 4 lata tylko hdd mial bat sektory, xp przy wylaczaniu czasem sie wieszal odkad dokupilem cd rw (z pol roku temu) aaa male pytanie: czy mogl sie spalic przez to ze na wlaczonym kompie podlaczalem kabel od netu pod sieciowke??
    • CommentAuthorMariuszek
    • CommentTime15 Sep 2006
     # 50
    Nie :) ja tak robie zawsze ;) że kable sieciowe podpinam na włączonym kompie... i JESZCZE nic sie nie stało :) pzdr... (szkoda kompa... jak zawsze )
    • CommentAuthorzelazny
    • CommentTime16 Sep 2006
     # 51
    Komp:
    Venice3000, Asrock dual sata, 2x512kingston, Chieftec 420w.
    Niestety padajacy chief zabral ze soba plyte i jedna kosc ramu. Padnieta cala czesc wejsciowa zasilacza, lacznie z kondensatorami (wybuchly), jedyne pocieszenie to takie ze na sprzet nie poszlo 220v.
    • CommentAuthordavidox
    • CommentTime16 Sep 2006
     # 52
    jakis noname ale chyba odszedl samotnie bo na innym zasilaczu komp chodzil narazie 15 min ( w serwisie) ale w poniedzialek chca sprawdzic czy sie nie resetuje itp zeby miec pewnosc ze reszta jest nietknieta;)
    • CommentAuthordjsuchy
    • CommentTime16 Sep 2006
     # 53
    Niestety padajacy chief zabral ze soba plyte i jedna kosc ramu. Padnieta cala czesc wejsciowa zasilacza

    nie wierze zeby chief za soba cos pociagnal, cos bylo uwalone albo poprostu "zly prad"
    • CommentAuthorzelazny
    • CommentTime16 Sep 2006
     # 54
    Zly to napewno byl, niestety chief namieszal bardzo.
    • CommentAuthorGerlath
    • CommentTime16 Sep 2006
     # 55
    jak ktoś ma pecha to się własną siekerą zabije:)
    "nie ma 100% pewnych zabezpieczeń"
    Niestety ryzyko można tylko zminimalizować.
    • CommentAuthornovy
    • CommentTime16 Sep 2006
     # 56
    Kable podpinalem do sieciowki tez na zywca i komp dziala :p.

    Co to za zasilacz?

    Moze nasz kochany Codus? :*
    • CommentAuthorstingerek
    • CommentTime17 Sep 2006
     # 57
    Zalezy gdzie mieszkasz :)
    U mnie jak spiytus wlejesz do garnka to mozesz w nim łyżke postawić :)
    • CommentAuthordavidox
    • CommentTime17 Sep 2006
     # 58
    a co powiecie o zasilaczach tracera?? taki zamierzam kupic... (400W)
    • CommentAuthortomecki
    • CommentTime17 Sep 2006
     # 59
    Tracer to taki sam badziew jak Codie :*.
    Aczkolwiek moja 400W zasuwa od jakiegoś czasu praktycznie bez chłodzenia :)
    • CommentAuthordavidox
    • CommentTime17 Sep 2006
     # 60
    yy w takim razie co wybrac zeby bylo najlepiej cena/jakosc?;>
    • CommentAuthordjsuchy
    • CommentTime17 Sep 2006
     # 61
    Fortron
    • CommentAuthorzelazny
    • CommentTime17 Sep 2006
     # 62
    Pewnie ze nie ma, nawet spirytus nie ma 100% :)
    • CommentAuthordavidox
    • CommentTime20 Sep 2006
     # 63
    na szczescie spalil sie tylko zasilacz;)wstawili mi tracera 400W ale kompa zostawiam mamie do netu takze mam nadzieje ze pochodzi jej troche;) dziex za pomoc
    • CommentAuthordexterxx_
    • CommentTime20 Sep 2006
     # 64
    źle ci wstawili
    • CommentAuthorGrauko
    • CommentTime27 Sep 2006
     # 65
    Heh...widze że wszyscy jadą po Codagenach. Właśnie zamierzam coś zakupić. Komp trochę stary: Celeron 1.0 GHz, 256 RAM, 2xHDD, CD, DVD, zasilacz Codagen 300W. Działał przez jakieś 1,5 roku, teraz zaczyna "jęczeć" i trzeba go na coś konkretnego wymienić. Jak na razie się nie spalił, ale chyba blisko mu do tego. Możecie coś polecić.
    • CommentAuthortomecki
    • CommentTime27 Sep 2006
     # 66
    Nie ten dział. Kup jakiegokolwiek Fortrona.
  3.  # 67
    to znowu ja:
    Tym razem CODEGEN 350W!!!
    Kumpel mi mówi że mu chyba płyta padła bo przy graniu się komp wyłączył i zaczęło śmierdzieć. Nie wiedział nawet że to może być wina zasiłki. Ide do niego, wykręcam i rozkręcam zasiłke a tam kupa czegoś czarnego. Stopiło sie duużo rzeczy. Miał takiego z pomarańczową nalepką. Na szczęście nic nie zabrał ze sobą.
    pzdr
    • CommentAuthornovy
    • CommentTime28 Sep 2006
     # 68
    Szczesciarz... ^^

    Moj codie (:*) skopcil sie i uszkodzil jakas stara plyte glowna na jakims chipsecie via.

    Teraz mam z niego wiatraczek (:*) xD
    • CommentAuthorPioy
    • CommentTime16 Oct 2006
     # 69
    Czyżby przyczyną była słaba linia +5V Tagana przy mocnym procku zasilanym z niej?
    • CommentAuthormaciej
    • CommentTime16 Oct 2006
     # 70
    To nie wina zasilacza tylko płyty, tak jak napisał Pioy zasilania procka z 5V.
    • CommentAuthorProcek
    • CommentTime16 Oct 2006
     # 71
    Czyżby przyczyną była słaba linia +5V Tagana przy mocnym procku zasilanym z niej?
    Gdyby ta liniia była za słaba (a to przecież 37A i ciekawe czy Codegen ma więcej) to w najgorszym przypadku zaczął by się resetować komputer, bo spadłyby napięcia lub wyłączyłby się zasilacz. Stopione gniazdo to efekt wytworzenia łuku elektrycznego pewnie od kabla +5V. Tylko trudno powiedzieć dlaczego przytrafiło się to akurat na Taganie a na Codegenie było OK.
  4.  # 72
    Dziwne że w zasiłce nie zaskoczyły blokady..działał do konca...ehhh
    Bezpośredniego przebicia nie było, więc z jego punktu widzenia to było po prostu bardzo duże obciążenie na linii +5V. Codegen może by zdechł przy tej okazji... A Tagan to Tagan. Jeszcze czajnik, pralkę, prodiż i toster byś pod niego naraz podłączył i by dalej działał ;)
    Przedtem plyta nie miala takiej jazdy z obciazeniami...Jak dałem NVidie to padło wszystko..
    A jak myślisz, skąd pobierała prąd grafika? Nie miała pewnie dodatkowego złącza zasilania, więc cały jej apetyt musiała zaspokoić płyta. Przecież wtyk ATX był projektowany na zupełnie inne amperaże... Jeśli dobrze pamiętam to dopuszczalne natężenie na +5V wynosiło 30A, a na 3.3V 18A.
    • CommentAuthorkruser
    • CommentTime4 Nov 2006
     # 73
    W moim kompach jeszcze zadna zasilka nie padla ale po lekturze powyzszych wymieniam codiego w serwerku (nie tylko ze strachu) przy okazji dokladania dodatkowych dyskow - 5 hdd + cd to juz troche duzo do uciagniecia dla 300W. W kompie corki siadl zasilacz L&S ale obylo sie bez dodatkowych strat - R.I.P!
  5.  # 74
    Akurat te serwerowe Codegeny podobno nie były takie złe.
    • CommentAuthorkruser
    • CommentTime6 Dec 2006
     # 75
    wspomniany serwer to obudowa serwera Zenith (50kg sama blacha) i zwykly Codi ale juz zostal wymieniony na IBMowskie dzielo a oryginalny zasilacz mial 535W tylko byl AT nie ATX choc parametry mial imponujace
    • CommentAuthorFokus
    • CommentTime24 Dec 2006
     # 76
    350 watowy Aton (teoretycznie do 40 Amper na linii 5 V :) padł wczoraj , jak grałem w Far Cry'a Radek 9800 PRO troszkę podkręcony naprawdę jest prądożerny
    Całe szczęście pod ręką miałem nowego Fortrona 400 W
    • CommentAuthorGrauko
    • CommentTime2 Jan 2007
     # 77
    Polecalibyście może zasilacz Fortrona 400W model: FSP400-60PFN ?? Do napędzenia:

    Celeron 1.0 GHz
    256 Mb RAM
    płyta ESC P6VXAT
    1 napęd
    GF MX 400 (lub Radeon 9550 jak da radę)

    Czy może być "za mocny" :)?
    • CommentAuthorstingerek
    • CommentTime2 Jan 2007
     # 78
    Z zasilaczem jak z Ramem.... nigdy za wiele :)
    Chodzi tutaj o rozsadek , poco kupowac 1000W potwora jak 400W wystarczy z zapasem :)
    • CommentAuthorKarolinaK
    • CommentTime2 Jan 2007
     # 79
    Absolutnie nie. 400W Fortrona MUSI mieć obciążenie w postaci procka lub grafiki (a najlepiej jedno i drugie) a twój sprzęt prawie wcale z tej linii nie korzysta. Dlatego do tego sprzętu lepszy będzie Fortron 300w lub nawet 250w.
    • CommentAuthorCarrot
    • CommentTime3 Jan 2007
     # 80
    FEEL 350W ciągnął P4 2,4, MSI865NEO2, 1GB DDR, R9550, 3napędy optyczne i dysk 120GB, użytkownik kompa kupił sobie X800GTO, komputer nie chciał się uruchomić, w końcu nastąpiło BUM i dużo smrodu. Po wymianie zasilacza okazało się, że nie działa nagrywarka DVD (Lite-On), scalak odpowiedzialny za sterowanie silnikami dosłownie rozerwało na strzępy
    Reszta przeżyła
    • CommentAuthormaciej
    • CommentTime3 Jan 2007
     # 81
    Rubikon 300W uwalił płyte pod S478.
    Ciągnął: Celek 1,7Ghz, 256MB ram, HDD, CD-ROM, grafa integra.

    Płyta ma 19 kondziołków wylanych tak przy okazji..., ciekawe jakie podawał napiecia....
    • CommentAuthornovy
    • CommentTime4 Jan 2007
     # 82
    To moze ja sie pochwale...

    Kiedys, w zamierzchłych czasach :

    Codegen 300w uwalil mobo pod socketA
    • CommentAuthorAntos
    • CommentTime4 Jan 2007
     # 83
    Jeszcze dawno temu ze (koło 2004 roku) spalił się zailacz nie wiem jakiej firmy, jeszcze AT 200W, ktos mi go przełączył z 220 na 110V (najpewniej brat), miał zasilać intela i486 i 20 mb ram, 1mb karte graficzna, dysk Caviar 800 mb nie wiem czy posło coś jeszcze bo juz nie odpalałem tego kompa na innym zasilaczu.
    Teraz historia innego kompa.
    Po roku pracy spalił mi sie Codegen 350 (konfiguracja była taka: Athlon 2500 XP+ Barton, Radek 9200 se, HDD Samsung, DVD Lite-on + CDRW LG Epox 8KRAI, 512 Kingston) W dostarczony wraz z obudową wyłączył mi sie w czasie grania w Wolfenstaina, było troche smrodu reszta sprzętu naszczęście przeżyła, Jakoż iż był jeszcze na gwarancji wsadzili mi tam DEER 350W, po 10 miesiącach spalił się ciągnąc za sobą Epoxa 8KRAI, obecnie mam Iboxa 350W waży dośc sporo koło 2 kg jest cichy, i jak go dotkne to nie wydaje sie ciepły, ale wiem ze bedzie go trza wymienić bo czytałem ze nie jest on najlepszy. Niestety trafiłem na strone i forum THG dosc niedawno i wczescniej nie posiadałem takiej wiedzy o zasilaczach jak dzisaj i mógłbym uninknąc wyminay płyty głównej Z Epoxa 8KRAi na Asusa A7N8X DELUXE + IBOX troche to kosztowało :/
    • CommentAuthorstingerek
    • CommentTime4 Jan 2007
     # 84
    ASusa faktycznie szkoda.
    • CommentAuthorPioy
    • CommentTime4 Jan 2007
     # 85
    Reszta przeżyła? To i tak nieźle :P
    • CommentAuthorVolfik
    • CommentTime5 Jan 2007
     # 86
    Ja kiedy kupiłem kompa jakieś 5 lat temu to miałem włożony standardowy polski zasilacz który po 2 godzinach SAM się spalił (przegrzał się). Drugi amerycki podziałał całe 3 lata, ale też się spalił tym razem poszło się je*** wszystko dosłownie (tyle że kolejno) pierw procek (AMD 1400) potem płyta główna po tem 512 RAM potem GeForce 2 MX (może to i dobrze)3 dyski po 30GB i nagrywarka. NO to mój brat przywiózł nowy zasilacz, chińska myśl techniczna 750W mocy i faktycznie tyle było ale nie tylko to było większe zamiast 12V było 15V , zamiast 5V było między 8V a 9V a 3.3 koło 5V, cóż natężeń nie zdążyliśmy pomierzyć bo również się spalił (no kto by pomyślał) tym razem szlak trafił tylko dysk 80GB. Kolejne 2 lata spoko na jednym zasilaczu, niedawno chciałem kręcić procka spojrzałem zasilacz 360W więc dowaliłem 2 wiatraki i sru płyta i procek (AMD 1200) sfajczone. Teraz mam nową płytkę i Durona 1000. Pozostało mi kupić dobry zasilacz 500W taki już na gwarancji z resztą dupereli (będzie do nowego kompa) no i można się bawić!
    • CommentAuthorKarolinaK
    • CommentTime5 Jan 2007
     # 87
    A nie lepiej kupić solidny 350W?
    • CommentAuthorarko
    • CommentTime12 Jan 2007
     # 88
    Witam,
    Oto ranking Najgorszych zasilaczy na obecnym rynku, z jakimi miałem do czynienia, oraz krótka charakterystyka "dorobku" tych zasilaczy.
    1.Miejsce Legendarny Codegen 300W, niezliczne wybuchy u znajomych, oraz cała szkolna prcownia komputerowa! We wszystkich komputerach powystrzeliwały kondensatory na mobo. 3 losowe zasilacze poddałem testowi: żaden nie podawał poprawnych napięć. Wychylenia średnio 1,2V (!) oczywiście mierzone miernikiem. Wadliwa seria? Nie sądzę.

    2. Miejsce Megabajt MGB350 nie radzi sobie nawet z dużo niższym zapotrzebowaniem na moc. Lubi palić wszystko, żadko ali się sam;-) prawdziwy skrytobójca;-P Polecam jedynie młodym napaleńcom, którzy chcą jakoś wyłudzić od rodziców pieniądze na nowy sprzęt (just kidding.

    3 miejsce ex equo
    Codegen 400X Tracer MGB (cała seria) oraz iBox'y
    Oznaczenia na tabliczce znamionowej nie mają nic wspólnego z rzeczywistością.
    miałem kiedyś problemy z codegenem 200W(zapalił się) i Mc feel 300w, ale przyczyniłem się do jego śmierci. Obecnie używam Chiefteka hpc-420-df oraz Topower TOP-550P1 U12 EZ
    Pozdrawiam wszystkich
    • CommentAuthorRudolfR
    • CommentTime26 Jan 2007
     # 89
    Ja mialem przygode z Code... 350W - kupilem go razem z obudowa , jakos tam chodzi przez dosc dlugi okres, napiecia mial dosc nie rowne ale jakos sie tym nie przejmowalem
    ktoregos dnia komp zaczal sie wieszac - tak co jakies czas
    po ogolnych ogledzinach i konsultacjach ze znajomymi oskarzony zostal zasilacz - wylaczal/wylaczal napiecie 12v i wylaczalo dysk twardy - bylo to nawet slychac jak dysk zaczyna sie rozkrecac
    Nie chcialem sam bawic sie w naprawe( nie wierzylem jeszcze do konca w swoje umiejetnosci) wiec oddalem kompa do serwisu
    po tygodniu "szeroko zakrojonych testow" dowiedzialem sie ze wszystko w porzadku. Komp chodzil 2 dni dobrze i znowu. Wiec ja tup tup do sklepu i zakupilem Modecoma 300W - oczywiscie problemy znikly a komp smiga do dzis :)
    • CommentAuthorRSx
    • CommentTime9 Feb 2007
     # 90
    1.Konfig: Duron 950, hdd20GB, GeForce4 MX440, SDRAM 512 mb, płyta ECS K7VMM - zasilacz no-name 300W
    2. Wybuch zasilacza, mnówsto dymu.
    3. Straty : spalona karta graficzna, pamięć ram, zasilacz.
    • CommentAuthortomecki
    • CommentTime9 Feb 2007
     # 91
    No i mit obalony, że na słabych kompach słabe zasiłki dają radę...
    • CommentAuthorDJludek
    • CommentTime12 Feb 2007
     # 92
    czwarty zasilacz w ciągu 2,5 roku i jeszcze nic się nie sfajczyło (poza zasilaczami oczywiście, ale bez fajerwerków)
    • CommentAuthorProcek
    • CommentTime12 Feb 2007
     # 93
    Config:
    P4 Prescott 3,0GHz
    Radeon X800XL
    RAM 1GB
    płyta Gigabyte'a na jakimś intelu
    + Megabajt MGB-350
    Zniszczenia: płyta główna i karta graficzna.
    • CommentAuthorCarrot
    • CommentTime18 Apr 2007
     # 94
    sprawcy: EnLight 360W i Użytkownik
    ofiary:
    P4 2,66GHz 2szt
    MSI 865 NEO2 2szt
    Twinmos 512MB DDR 2szt
    Komputer nie chciał się włączyć, więc użytkownik bez sprawdzenia zasilacza zaczął przekładać podzespoły z drugiego, identycznego peceta